18 września br. w internacie, gdzie mieszka połowa naszej klasy odbyło się wyjątkowe i niemające jeszcze nigdy wcześniej miejsca wydarzenie, a mianowicie Dzień Integracji. Miało ono na celu zapewnienie odrobiny rozrywki pierwszakom po kilkunastu początkowych dniach nauki, jak i zapoznanie się uczniów klas pierwszych z rówieśnikami oraz ze starszymi kolegami i koleżankami.
Pomysłodawcami byli członkowie MRI:Kuba (przewodniczący) i Justyna(zastępca przewodniczącego), którzy już w tamtym roku angażowali się w życie internatu. W wydarzeniu wzięła większa część naszej klasy: Klaudia, Ania, Karolina(zastępca w MRI), Natalia(zastępca w grupie), a chłopcy wzięli udział w dyskotece.
Zabawa rozpoczęła się o godzinie 17.00 przywitaniem wychowanków i przedstawieniem planu zabaw. Następnie zainaugurowano Grę Internatową mająca charakter gry miejskiej. Odbywała się ona w placówce i na terenach zielonych przylegających do niej. Dzięki grze pierwszoklasiści poznali najważniejsze miejsca w internacie, a także musieli odpowiedzieć na pytania związane z ich obecnym miejscem zamieszkania.
Po Grze Internatowej nastąpiły zabawy integracyjne, które odbywały się w sali konferencyjnej. Zaczeliśmy od poznawania swoich imion, a potem poznawaliśmy się bardziej np. jeden z pierwszoklasistów ujawinił, że nie nosi bielizny! Było bardzo wesoło, nikt się nie nudził.
Zaraz po kolacji odbyła się dyskoteka, która, na początku nie cieszyła się zainteresowaniem, z czasem przekształciła się w bardzo, bardzo przyjemną i entuzjastyczną imprezę.
Cały Dzień Integracji okazał się świetnym i naprawdę scalającym ludzi przedsięwzięciem. Pozwolił lepiej poznać się mieszkańcom internatu, co zapewne pozytywnie wpłynie nie tylko na atmosferę, ale i na oceny, bo przecież starsi uczniowie, których poznali pierwszoklasiści, chętnie pomogą im w nauce.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz